Kolejny dzień kolejne problemy tak to już bywa w IT :P

No nic pewnego dnia patrze a tu już wyszło sobie najnowsze wydanie oprogramowania Proxmox Virtual Environment 1.5 a między innymi nowe jajka :

    • new 2.6.18 Linux kernel – default (OpenVZ, KVM)
    • new 2.6.24 Linux kernel (OpenVZ, KVM)
    • new 2.6.32 Linux kernel (KVM only, KSM support)

    Widząc takie nowości zabieram się instalowania nowego systemu. Z racji, iż w klastrze mam 2 maszyny na jeden system pocztowy a na drugim serwer testowy postanawiam nie robić upgrade z Proxmox Virtual Environment 1.3 do Proxmox Virtual Environment 1.5 a przeinstalować całą maszynę.

    Cóż instalacja poszła całkiem gładko po 10 min mam już działający system w oparciu o Proxmox Virtual Environment 1.5 :).

    Teraz czas zbudowania klastra i będzie super.

    No i tu pojawia się mój pierwszy problem po zalogowaniu się do poprzez ssh maszyny matki, która jest Master w węźle i po listowaniu węzła otrzymuje komunikat :

    proxmox:~#pveca -l

    ERROR: 400 Invalid SOAPAction

    Loguje się poprzez przeglądarkę www i w panelu zarządzającym widzę komunikat migający :

    Unable to load local cluster table

    Hmm ???

    Okazuje się, jak mamy różne wersje systemów, np. :

    Proxmox Virtual Environment 1.3

    Proxmox Virtual Environment 1.4

    czy :

    Proxmox Virtual Environment 1.3

    Proxmox Virtual Environment 1.5

    Takie maszynki nie połączymy w klaster do czasu, gdy na maszynach nie znajdzie się takie samo oprogramowanie.

    Mam nadzieje, że komuś ta uwaga się przyda :)